Obłóczyny alumnów III roku
„Wystarczyła ci sutanna uboga…”
Dnia 29 września 2011 r., w naszej wspólnocie seminaryjnej miała miejsce uroczystość włożenia sutann 7 alumnom roku III, zwana obłóczynami.
Uroczystość obłóczyn
Zanim alumni roku III udali się do katedry starsi koledzy z niezwykłą gorliwością przystąpili do ceremonii obcinania im krawatów. Podczas uroczystej Mszy św. J E Ks. Bp Jerzy Mazur SVD pobłogosławił szaty duchowne: Wszechmogący i pełen dobroci Boże, racz wejrzeć łaskawie na Swój lud i pobłogosław tych, którzy idąc za głosem Twego wezwania, pragną przez włożenie stroju duchownego wejść na drogę bliższego przygotowania się do kapłaństwa Chrystusowego. Pobłogosław także ten nowy strój, jaki mają dzisiaj nałożyć. Niech będzie on dla nich i dla świata znakiem całkowitego oddania się na Twoją świętą służbę (...). Po pokropieniu wodą święconą alumni udali się pod chór, gdzie w ubraniu stroju duchownego pomogli im koledzy ze starszych roczników. Po tym obrzędzie Ks. Biskup modlił się słowami, które jeszcze długo będą rozbrzmiewały w uszach każdego nowo obłóczonego kleryka: Wszechmogący Boże, nasz najlepszy Ojcze, wejrzyj łaskawie na sługi swoje, którzy dzisiaj włożyli strój duchowny. Prosimy Cię, umocnij ich swoją łaską. Niech z dnia na dzień coraz bardziej upodabniają się do Twojego Syna, Jedynego i Najwyższego Kapłana.
Pomimo tego, że w czasie studiów w seminarium duchownym mają miejsce ważniejsze wydarzenia (jak przyjęcie lektoratu i akolitatu), obłóczyny chyba najwyraźniej zapisują się w pamięci. Towarzyszą im silne uczucia, często wyciskające łzy wzruszenia u uczestników uroczystości.
Seminaryjne zwyczaje
Obłóczynom towarzyszy kilka zwyczajów. W ostatnie dni przed tą uroczystością, zgodnie z seminaryjną tradycją, alumni mający przyjąć strój duchowny przez cały czas noszą krawaty. Legenda głosi, że ostatnią noc nawet w nich śpią. Później z kolei nowo obłóczeni przez kilka dni nie chodzą „na krótko” (marynarka i koszula pod koloratkę), ale jedynie w sutannie. Wielu księży żartuje, że pierwsza noc po obłóczynach to noc przespana w sutannie.
Ceremonia obcinania krawatów
Krótka historia sutanny
Warto wspomnieć, że strój duchownych Kościoła katolickiego w pierwszych czterech wiekach nie różnił się od codziennego stroju mieszkańców. Składał się on z długiej sukni (czyli tuniki rzymskiej), płaszcza, pasa i obuwia. Obecny strój księży pochodzi od „vestis talaris” tzn. sukni sięgającej kostek, która została przejęta przez kler, kiedy pod wpływem barbarzyńców w VI wieku w życiu świeckim zaczęto używać krótszych strojów. Do jej noszenia zobowiązał duchowieństwo już synod w Bradze (572), a następne przepisy kontynuowały ten zwyczaj. W roku 1589 używanie tego stroju zalecił obligatoryjnie sam papież Sykstus V. Z czasem ustalił się zwyczaj, że duchowni nosili sutanny w kolorze czarnym.
Przywdzianie szaty duchownej
Wyrzeczenie się świata
Sutanna eksponująca głosicieli Ewangelii spośród innych ludzi stanowi także znak wiążący się z ogromną odpowiedzialnością, dlatego też jest przyjmowana dopiero na roku III, po odbyciu wstępnej formacji. Oznacza pragnienie wejścia na drogę posługi kapłańskiej i całkowite poddanie się woli Bożej. Stanowi uzewnętrzniony wyraz komunii życia z Chrystusem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20). Symbolizuje wyrzeczenie się świata i początek nowego życia. Będąc strojem bardzo prostym, akcentuje ubóstwo i prostotę życia kapłańskiego.
Już w sutannach
Symboliczny wymiar stroju duchownego
Dla tych wszystkich, którzy ją widzą jest okazją do skierowania swych myśli ku Panu Bogu. Zwraca uwagę symboliczny wymiar stroju kapłańskiego, stanowiącego czytelny i wyrazisty znak życia zgodnego z zasadami ewangelicznymi. W świecie, w którym dobro i zło są ze sobą zmieszane w sposób niezwykle trudny do rozgraniczenia istnieje potrzeba takiego jednoznacznego i głębokiego w swej wymowie znaku.
Przyjęcie stroju duchownego wyróżnia kandydata do kapłaństwa i zobowiązuje go do poważnego traktowania swojego słowa, danego Bogu w Kościele. Wyznawania wobec świata kim jestem i czego inni ludzie mogą ode mnie wymagać. Strój duchowny w pewnym zakresie pozbawia anonimowości i prywatności, przypominając, iż: „nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie; jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana” (Rz 4,7-8). Sutanna przypomina, że każdy, który został powołany do kapłaństwa, daje swoim życiem przykład, iż jego życie cechują takie wartości jak: miłość, sprawiedliwość, cierpliwość i czynienie dobra.
Nowoobłóczeni z J E Ks. Bp Jerzym Mazurem SVD i Księżmi Moderatorami.
Poprawiony (środa, 05 października 2011 18:34)